Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Bezpieczny seks

Bezpieczny seks

No dobrze kochane. Egzaminy mają się ku końcowy (ostatni mam w przyszłą sobotę- z doktryn politycznych brrr....;/ ) , więc pozwoliłam sobie na szybką "wypocinkę" :P

Nie jest to dalsza część opowiadania, bo przyznam się bez bicia, ze utknęłam. Nie ma jakoś głowy do skończenia tego III rozdziału. Może jak złapię troszkę wolnego to do niego przysiądę :)

A teraz zapraszam one-shot'a. Mam nadzieję, ze się spodoba:)

 


 

-Cofnij z łaski swojej.- poprosił Key Blinga- Chcę zobaczyć tą reklamę.
      Jonghyuna wrócił na wcześniejszy kanał, pozwalając koledze na obejrzenia spotu. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego- właściwie w reklamach już od dawna nie ma nic nadzwyczajnego: seks, alkohol i cala reszta są czymś naturalnym- to jednak nie obeszło się znaczącego wydechu ze świstem wydanego przez lidera.
-Co tak wzdychasz Onew?- Jjog spojrzał na siedzącego w fotelu Jinkiego, odrywając wzrok od telewizora
-Tak sobie.- odparł wymijająco starszy, unikając patrzenia na ekran
-Jak myślicie...- zaczął Kibum, ignorując fakt, że wciął się- choć mało intensywną, ale jednak- konwersacje na linii lider- Jonghyuna -... czy gdybyśmy zaczęli reklamować prezerwatywy, odnotowany by tendencję spadkową w zaciążeniach?
-Zamarzyło Ci się dyrygowanie strzałką wzrostu demograficznego?- Bling uniósł jedna brew do góry
-Zastanawiam się tylko czy gadając o tym jak to „dobrze jest się zabezpieczać”, wpłynęlibyśmy na  podejście młodych do gumek... w sensie, że nie są takie złe i że warto je używać, bo przecież seksu im nie możemy zabronić uprawiać, nie?
-Zabronić nie, ale możemy nakłaniać to wstrzemięźliwości.- mruknął Onew
-To musielibyśmy ich chyba w klasztorach pozamykać. Poza tym seks przed ślubem smakuje zdecydowanie lepiej...
-A skąd ty to wiesz?- Lider spojrzał na szatyna- Nigdy nie byłeś żonaty, no chyba ze o czymś nie wiem.
-Nie muszę mieć żony aby widzieć, ze seks to coś cudownego. Najlepszy wymysł Stwórcy. Mógłbyś kiedyś spróbować.
-Podziękuję.
-Nie chcesz być chyba prawiczkiem do ślubu.
-Pozwolisz Jonghyuna, ze sam o tym zadecyduję, a teraz musz...
-Minho!- wrzasnął entuzjastycznie Key, zeskakując z kanapy na której siedział razem z Blingiem w otoczeniu poduszek i kocyka.- A wiesz, co? Wiesz co?
-Nie wiem.- odparł brunet stawiając torbę na ziemi- Ale tez nie wiem czy chcę wiedzieć.- Choi spojrzał na starszego Kim'a, który tylko znacząco się uśmiechnął.- Powinienem usiąść?
-Nie koniecznie. To tylko jedne z „genialnych” wywodów Kibuma.- bąknął Onew
-Tym bardziej usiądę.- Brunet poczłapał w stronę Jjog'a, który zrobił mu miejsce obok siebie- Teraz chyba mo...
-Nasz lider chce być dziewicą aż do ślubu!- wrzasnął młodszy Kim, przerywając mu i szczerząc się przy tym.
-To żadne odkrycie.- zauważył Minho- Na wielbiciela przedślubnych podbojów to on nie wygląda, bez urazy oczywiście hyung.
-Ale to takie... staromodne...- skrzywił się Key
-Przynajmniej nie musi się bać o nieplanowane ojcostwo. To nie takie złe.
-Ale sam przyznaj. Seks do dar od Boga, prawda?
-Oczywiście. To najlepsze co mu wyszło podczas całego procesu tworzenia.
- Co tak niby dobrze wyszło Najwyższemu?- W progu ubrany w szkolny mundurek stanął Teamin.
-Seks.- wyjaśnił Key
-Ołł...- Lee lekko uchylił usta, przytakując głową.
-Mógłbyś nie być tak bezpośredni? Teamin to jeszcze dziecko.- oburzył się lider.
-Z niego takie dziecko jak ze mnie dziewica. Wierz mi lub nie, ale maknea ma większe doświadczenie w seksualnej sferze życia nić ty.
         Pytające spojrzenia została skierowana przez Jinkiego na młodszego. Ten tylko machnął ręką i sięgnął po ciastko, które leżało na stole. Minho i Jonghyna parsknęli przytłumionym śmiech a Kibum wypiął się dumnie. Słowa „a nie mówiłem” o dziwo postanowił sobie darować. Być może dlatego, ze powstrzymało delikatne szarpnięcie za rękę wykonane przez bruneta.
-Dzisiaj w szkole mówiliśmy o gumkach- wypalił ni stąd ni zowąd Teamin, przerywając tym samym ciszę jaka zapadła po ujawnieniu jego jak się okazało dość aktywnego życia erotycznego- Dostaliśmy nawet po jednej- z kieszeni spodni wyciągnął zawiniętą i dokładnie w srebrną folię prezerwatywę i pokazał reszcie- Znajomi stwierdzili, że fajnie by było abyś je reklamowali.
-”SHINee i bezpieczny seks”, całkiem nie źle.- zamruczał po nosem Minho
-Co nie?- młodszy Lee uśmiechnął się- Może przynajmniej zmniejszylibyśmy licznik zaciążenia.
-Ja myślę, że klasztora i tak nic nie zastąpi.- powiedział ironicznie Jonghyuna, szturchając znacząco Key'a w ramię.- No...ewentualnie założenie pasa cnoty i oddania kluczy naszemu liderowi, jeszcze by przeszło, co nie Onew?
-Ale wyobraźcie sobie: kolorowe pudełko, a w środku pięć gumek a na każdej nasza podobizna. Wiecie jakie nasze noony osiągały by orgazmy ze świadomością, że nasze twarze są na penisach ich partnerów?
-Z tymi „głowami” to przesadziłeś Kibum- Jonghyuna wyprostował się- Nie chce aby moja urocząc gębusię nosił na swoim „przyjacielu” jakiś obleśny, niewyżyty seksualnie koleś.
-A ja sobie nie potrafię wyobraźcie Teamin z paczka prezerwatyw w ręce mówiącego „Bezpieczny seks to podstawa”- odezwał się Minho
-Maknea, jak maknea a Jinki? - cztery pary oczy spojrzały na lidera. Ten z pewnością nie chciał wiedzieć co oni sobie właśnie wyobrażają w tych jak się okazało zboczonych głowach. Sama perspektywa wiedzy, ze właśnie coś tworzą w tych owładniętym erotyzmem mózgo-czaszkach mu w zupełności wystarczała.
-Uuu...- zamruczał Jonghyuna, mrużąc oczy.
-Chcemy wiedzieć co sobie wyobraziłeś?
-Chyba nie Minho. A bynajmniej nie przed dwudziestą drugą.
-Tak myślałem. A tak na marginesie...- Choi objął Blinga ramieniem- Wczoraj znalazłem u siebie w łóżku Twoje gumkę. Mam pytać co ona tam robiła? Bo nie będę pytał do czego służyła.
-Troszkę się na śpieszyło...- Jonghyuna przegryzł wargę
-Na tyle aby rozerwać paczę prezerwatyw i rozrzucić ją po całym pokoju?- brunet wygiął brew.
-Ty się ciesz, że się zabezpieczają.- Key skrzyżował ręce
-Ja się cieszę, nawet bardzo. Ale jednak nie chciał bym się budzić z prezerwatywą przyklejoną do policzka....To dość nie komfortowe...- Minho westchnął głośno i pomasował policzek - Wiecie jak ten odcisk długo schodzi...


Głosuj (0)

00:13:43 10/06/2011, Lilyth [Powrót] Komentuj


MiNam

» 19:04:10 20/06/2011
egu90.internetdsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.15.24.90

Po tym jak piszesz moge powiedzieć ze na 100% jesteś niesamowita osoba ^^ Kocham twoje opowiadania i jestem sama wściekła na siebie że wcześniej tej stronki nie znalazłam :*:* Chciałam sie Ciebie zapytać czy może wpadasz czasem na Love-drama.pl ?
Jeśli możesz odpisz i poinformuj mnie o nowej notce na gg :*:* Kochan jesteś :*:8 2557875

Arle

» 15:59:24 12/06/2011
nat178-214-20-5.mtm-info.pl | brak www IP: 178.214.20.5

O masakraaa xD Kocham Twoja kreację Onewa! Jest cudowny xD
"Co tak wzdychasz?" XDDD Ta akcja mnie rozwaliła AHAHAH XD

Aga

» 12:59:36 10/06/2011
178-37-159-106.adsl.inetia.pl | brak www IP: 178.37.159.106

Haha, genialne xD Rozwalił mnie ten one-shot xD
Nie martw się, wena na pewno do Ciebie wróci ;)

decay

» 12:32:05 10/06/2011
aaqd72.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.5.163.72

xD To było genialne xD Ja tam bym chciała, żeby reklamowali prezerwatywy. Mogliby nawet zaprezentować jak zakładać xD

Szablon

Wykonała Cineva, nu eu, tylko dla Lilyth. Grafika znaleziona w sieci. Zasila Blog4u.pl.
Więcej szablonów jej autorstwa znajdziesz na blogu szablonowni Kopia Niefiskalny.